20 paź 2015

Curaprox, black is white - wybielająca pasta do zębów

Pasta do zębów Curaprox Black is White to nowość na polskim rynku. Pasta ta ma nie tylko bezpieczne składniki wybielające, ale także bardzo oryginalny kolor... czarny! :)


Black is White to pasta, która nie posiada chemicznych środków wybielających, ani ściernych. Jej głównym składnikiem aktywnym jest węgiel, który swym działaniem usuwa przebarwienia nie niszcząc szkliwa i dzięki któremu pasta zyskała swój czarny kolor. 
Nie znajdziemy w niej SLS, triclosanu, ani cząstek tworzywa sztucznego.
Są w niej natomiast enzymy podobne do tych, które występują naturalnie w naszej ślinie i które wzmacniają antybakteryjne i przeciwwirusowe działanie śliny. Dodatkowo chronią zęby przed próchnicą i pomagają zwalczać suchość w jamie ustnej.
Znajdziemy tutaj również hydroksyapatyt, który ma działanie ochronne na nasze szkliwo i służy jako ochrona zębów.


Pasta w zestawie posiada również szczoteczkę do zębów, która ma miękkie i łagodne włosie. Przyznam, że pierwszy raz używam szczoteczki z miękkim włosiem, bo zawsze wybierałam te średnio twarde. Myślałam, że miękka szczoteczka nie będzie w stanie dobrze oczyścić zębów, ale myliłam się! Oczyszcza je bardzo dobrze, a przy okazji jest łagodna dla dziąseł.

Pasta Curaprox Black is White ma łagodny, miętowy smak, dobrze się pieni i oczyszcza zęby. To co pierwsze rzuca się w oczy przy jej używaniu, to oczywiście jej czarny kolor. Na początku jest trochę dziwnie, bo zęby podczas mycia są czarne, a z ust wypluwamy czarną pianę.. Po kilku dniach można się przyzwyczaić i ten czarny kolor nie robi już takiego wrażenia jak na początku. 


Pasta rzeczywiście wybiela zęby, ale robi to powoli i delikatnie. Pierwszy efekt pojawia się po około tygodniu stosowania i widać, że zęby są trochę jaśniejsze. Nie jest to bardzo spektakularny efekt wybielenia, ale różnica jest widoczna. Pasta Curaprox jest bardzo delikatna w swoim działaniu przez co nie wywołuje powstawania nadwrażliwości zębów, a dziąsła nie są podrażnione. Nadaje się przez to do codziennego użytku nie przynosząc zębom negatywnych skutków wybielenia. Zęby są dobrze oczyszczone, a łagodny, miętowy smak sprawia, że oddech jest odświeżony. Warto tu zwrócić również uwagę na to, że pasta Curaprox nie posiada żadnych środków ściernych, a składnikiem wybielającym jest węgiel. Pasta jest zatem bezpieczna dla naszych zębów, nie powodując uszkodzeń szkliwa.
Pasta Black is White wraz ze szczoteczką wywarły na mnie pozytywne wrażenie, chociaż w swoim działaniu nie przebiła mojego ulubieńca.
Zestaw pasta Curaprox Black is White + szczoteczka Curaprox ultrasoft CS 5460 to koszt ok 100zł.




24 lut 2014

BlanX Med - wybielająca pasta do zębów

Wybielających past do zębów przerabiałam już dużo. W większości przypadków efekt był znikomy lub skutkował podrażnieniem dziąseł. W przypadku Pasty BlanX jest całkowicie inaczej. Zapraszam do czytania!

wybielajaca pasta do zebow, jaka pasta do zebow, apteczna pasta do zebow, bezpieczna pasta

Pasta zapakowana jest w biały kartonik, który zawiera wszystkie niezbędne informacje o sposobie jej używania, składnikach, przeciwwskazaniach oraz pomiarem koloru zębów.


Testy wykazały, że pasta BlanX Med. Białe żęby jest skuteczna w zapobieganiu próchnicy. Chroni szkliwo, pomaga zapobiegać osadzaniu się płytki nazębnej i chroni Twoje zęby przed żółknięciem. Posiada intensywne działanie wybielające.

Dzięki szczególnemu współdziałaniu aktywnych składników: arktycznych porostów z jonami fluoru jest to pasta znana z naturalnego działania wybielającego bez ścierania szkliwa, co zostało potwierdzone przez nauk
wców.

Jak widzicie poniżej pasta zawiera aktywne składniki takie jak  jony fluoru, arktyczne porosty i delikatną krzemionkę.



Po naciśnięciu kartonika i rozerwaniu go na pół znajdujemy w środku tekturkę do pomiaru koloru naszych zębów, służącą do oceny stopnia wybielenia. Wygląda ona identycznie jak na miniaturce na kartoniku, ale jest zdecydowanie większa.



Tubka pasty wygląda inaczej od tradycyjnych past do zębów – jest to okrągłe, twarde opakowanie, którego nie da się zgnieść, a pastę wydobywamy przez naciśnięcie pompki.


Zużycie pasty możemy kontrolować poprzez zapadkę, która znajduje się na spodzie opakowania i wraz ze zużyciem przesuwa się do góry.



Pasta ma łagodny miętowy smak, ale na tyle wyrazisty, że jest w stanie odświeżyć oddech. Po dłuższym stosowaniu widać wyraźne wybielenie zębów. Niestety nie pokażę wam zdjęć przed i po, bo nawet nie przyszło mi do głowy, że pasta może dać taki efekt i warto będzie go porównać. Pasty używam codziennie, nie podrażniła moich dziąseł tak jak inne wybielające pasty, których używałam do tej pory. Z innymi pastami jest tak, że można je stosować tylko raz dziennie, lub nawet tylko kilka razy w tygodniu, by zminimalizować ryzyko podrażnienia dziąseł. Z tą pastą jest inaczej - można ją stosować codziennie przy każdym myciu zębów, jest bardzo delikatna, a mimo to wybiela zęby w znaczącym stopniu. Wybielenie moich zębów nie jest zauważalne tylko przeze mnie, ale również przez osoby z mojego otoczenia. Usłyszałam kilka miłych słów na temat koloru swoich zębów, więc różnica jest spora.
Używam jej od początku stycznia, więc prawie dwa miesiące, a jej zużycie przekroczyło połowę opakowania. Jeżeli szukacie dobrej, wybielającej pasty, która naprawdę działa i przy tym nie podrażnia dziąseł to polecam wypróbowanie BlanX. Ja kupiłam ją w Hebe za 21zł, ale wiem, że dostępna jest również w niektórych aptekach.