Pamiętacie jak całkiem niedawno pisałam Wam o szczotce Tangle Teezer Salon Elite? W tamtym poście mogliście poznać moją opinię i pierwsze wrażenia po zetknięciu z tą osławioną szczotką do włosów.
Dzisiaj natomiast chciałam Wam przedstawić jej siostrę, czyli inną wersję szczotki Tangle Teezer o nazwie Aqua Splash! Co to za szczotka i do jakich włosów została przeznaczona? Czytajcie dalej! :)
Szczotka do włosów Aqua Splash, to druga szczotka od Tangle Teezer (zaraz po Salon Elite) z jaką mam do czynienia, więc w tym poście przeczytacie również krótkie porównanie obu szczotek. Mam nadzieję, że przyda się to wszystkim niezdecydowanym :)
Szczotka do włosów Tangle Teezer Aqua Splash przeznaczona jest do rozczesywania głównie włosów mokrych. Zaleca się używanie jej na saunie i na basenach, na wakacjach po wyjściu z wody, do rozprowadzania maseczek na włosach i ogólnie do rozczesywania włosów wilgotnych.
Dzięki temu, że szczotka zbudowana jest z jednego kawałka plastiku i jest pusta w środku, nie ma możliwości, by do środka dostała się woda.
Kształt szczotki Aqua Splash
W przeciwieństwie do innych szczotek Tangle Teezer wersja Aqua Splash ma całkiem inny, bardzo oryginalny kształt. Jest okrągła i pusta w środku. Można ją postawić, przez co oryginalnie wygląda na półce. Jest też niestety mniej poręczna i gorzej leży w dłoni.
Jak się spisuje szczotka Aqua Splash?
Ze szczotki jestem zadowolona i śmiało mogę powiedzieć, że dobrze się spisuje rozczesując mokre włosy. Wydaje mi się jednak, że radzi sobie z tym troszkę gorzej od jej siostry Salon Elite. W dotyku jej włoski są bardziej miękkie i elastyczne, więc możliwe, że właśnie to spowodowało gorsze rozczesywanie, chociaż z drugiej strony jest bardziej delikatna, co jest odpowiedniejsze przy mokrych włosach. Na jej plus przemawia to, że do środka nie dostaje się woda i czyszcząc ją można po prostu podstawić pod strumień wody.
Ogólnie, szczotka jest fajna, ale nie podbiła mojego serca na tyle, żeby okazała się niezastąpiona. Jest raczej ciekawym i oryginalnym gadżetem, który ładnie wygląda na półce, bo nie przeczę, że prezentuje się naprawdę bardzo fajnie.
Ogólnie, szczotka jest fajna, ale nie podbiła mojego serca na tyle, żeby okazała się niezastąpiona. Jest raczej ciekawym i oryginalnym gadżetem, który ładnie wygląda na półce, bo nie przeczę, że prezentuje się naprawdę bardzo fajnie.
Tangle Teezer Aqua Splash, czy Salon Elite - którą wybrać?
To zależy od tego, do czego głównie chcecie wykorzystać daną szczotkę. Może zabrzmiało to głupio, bo przecież każda szczotka służy do rozczesywania włosów, ale oprócz tego ważne są również jej względy praktyczne.
Kiedy szczotka jest Wam potrzebna jedynie do rozczesywania włosów suchych i mokrych po umyciu, to zainwestujcie w wersję Salon Elite, lub The Original.
Natomiast jeśli chcecie oprócz tradycyjnego rozczesywania rozprowadzać za pomocą szczotki maski i oleje na włosach to wybierzcie wersję Aqua Splash. Dlaczego? Łatwiej ją doczyścić z resztek maski, czy oleju bo wystarczy podstawić ją pod kran i porządnie wypłukać. Wersja Salon Elite została stworzona tak, że czasami do środka może dostawać się woda, więc z jej myciem należy być ostrożnym, za to Aqua Splash przez swój okrągły kształt nie nabiera wody.
Przyznam się, że do gustu bardziej przypadła mi wersja Salon Elite i to właśnie po nią częściej sięgam przy rozczesywaniu włosów. Jest moim zdaniem bardziej poręczna, lepiej trzyma się w dłoni i szybciej rozczesuje włosy.
Gdzie ją kupić?
Szczotka dostępna jest w różnych sklepach internetowych, a moja pochodzi ze sklepu Let's Beauty. Jej cena to 45,90zł









