27 lip 2015

Tangle Teezer - Aqua Splash

Pamiętacie jak całkiem niedawno pisałam Wam o szczotce Tangle Teezer Salon Elite? W tamtym poście mogliście poznać moją opinię i pierwsze wrażenia po zetknięciu z tą osławioną szczotką do włosów.
Dzisiaj natomiast chciałam Wam przedstawić jej siostrę, czyli inną wersję szczotki Tangle Teezer o nazwie Aqua Splash! Co to za szczotka i do jakich włosów została przeznaczona? Czytajcie dalej! :)

szczotka do wlosow tangle teezer, aqua splash, do wlosow mokrych, na saune, na basen, do rozprowadzania masek i olejow na wlosach,

Szczotka do włosów Aqua Splash, to druga szczotka od Tangle Teezer (zaraz po Salon Elite) z jaką mam do czynienia, więc w tym poście przeczytacie również krótkie porównanie obu szczotek. Mam nadzieję, że przyda się to wszystkim niezdecydowanym :)


Szczotka do włosów Tangle Teezer Aqua Splash przeznaczona jest do rozczesywania głównie włosów mokrych. Zaleca się używanie jej na saunie i na basenach, na wakacjach po wyjściu z wody, do rozprowadzania maseczek na włosach i ogólnie do rozczesywania włosów wilgotnych.
Dzięki temu, że szczotka zbudowana jest z jednego kawałka plastiku i jest pusta w środku, nie ma możliwości, by do środka dostała się woda.


Kształt szczotki Aqua Splash

W przeciwieństwie do innych szczotek Tangle Teezer wersja Aqua Splash ma całkiem inny, bardzo oryginalny kształt. Jest okrągła i pusta w środku. Można ją postawić, przez co oryginalnie wygląda na półce. Jest też niestety mniej poręczna i gorzej leży w dłoni.


Jak się spisuje szczotka Aqua Splash?

Ze szczotki jestem zadowolona i śmiało mogę powiedzieć, że dobrze się spisuje rozczesując mokre włosy. Wydaje mi się jednak, że radzi sobie z tym troszkę gorzej od jej siostry Salon Elite. W dotyku jej włoski są bardziej miękkie i elastyczne, więc możliwe, że właśnie to spowodowało gorsze rozczesywanie, chociaż z drugiej strony jest bardziej delikatna, co jest odpowiedniejsze przy mokrych włosach. Na jej plus przemawia to, że do środka nie dostaje się woda i czyszcząc ją można po prostu podstawić pod strumień wody.
Ogólnie, szczotka jest fajna, ale nie podbiła mojego serca na tyle, żeby okazała się niezastąpiona. Jest raczej ciekawym i oryginalnym gadżetem, który ładnie wygląda na półce, bo nie przeczę, że prezentuje się naprawdę bardzo fajnie.




Tangle Teezer Aqua Splash, czy Salon Elite - którą wybrać?

To zależy od tego, do czego głównie chcecie wykorzystać daną szczotkę. Może zabrzmiało to głupio, bo przecież każda szczotka służy do rozczesywania włosów, ale oprócz tego ważne są również jej względy praktyczne.
Kiedy szczotka jest Wam potrzebna jedynie do rozczesywania włosów suchych i mokrych po umyciu, to zainwestujcie w wersję Salon Elite, lub The Original.
Natomiast jeśli chcecie oprócz tradycyjnego rozczesywania rozprowadzać za pomocą szczotki maski i oleje na włosach to wybierzcie wersję Aqua Splash. Dlaczego? Łatwiej ją doczyścić z resztek maski, czy oleju bo wystarczy podstawić ją pod kran i porządnie wypłukać. Wersja Salon Elite została stworzona tak, że czasami do środka może dostawać się woda, więc z jej myciem należy być ostrożnym, za to Aqua Splash przez swój okrągły kształt nie nabiera wody.
Przyznam się, że do gustu bardziej przypadła mi wersja Salon Elite i to właśnie po nią częściej sięgam przy rozczesywaniu włosów. Jest moim zdaniem bardziej poręczna, lepiej trzyma się w dłoni i szybciej rozczesuje włosy.


Gdzie ją kupić?

Szczotka dostępna jest w różnych sklepach internetowych, a moja pochodzi ze sklepu Let's Beauty. Jej cena to 45,90zł

A Wy, jakie macie doświadczenia ze szczotkami Tangle Teezer? Macie swoje ulubione wersje?

25 komentarzy:

  1. Ja mam Salon Elite, ale ta też jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest bardzo oryginalna pod względem wyglądu, natomiast u mnie lepiej sprawdziła się Salon Elite :)

      Usuń
  2. Ja mam ochotę na tą dużą, płaską, nowość do modelowania. Tylko z ceną trochę zaszaleli. Poczekam aż spadnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że nie słyszałam o niej, ale właśnie sprawdziłam co to za szczotka. Też fajnie wygląda! :)

      Usuń
  3. Uwielbiam te szczotki,wgl nie szarpią włosów. :)
    Zapraszam do mnie. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/07/bikini.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu zainwestować w TT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jaką wersję wybierzesz :)

      Usuń
  5. bardzo fajna :)
    mam tą podstawową TT jak i kompaktową i bardzo uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam tylko wersję kompaktową ale może włoski ma mieksze, żeby nie uszkodzić mokrych włosów... ale jak dla mnie fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie wygląda i na pewno oryginalnie :) Też podejrzewam, że jej włoski są bardziej miękkie, dlatego że jest ona przeznaczona właśnie do mokrych włosów :)

      Usuń
  7. Mam podstawową, ale zdecydowanie wolę grzebienie sferyczne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie lubię grzebieni, bo nie dają rady rozczesać moich włosów i zdecydowanie wolę szczotki :)

      Usuń
  8. W tę raczej nie zainwestuję :) Z Salon Elite jestem zadowolona, ale też nie jakoś zachwycona. Ciekawi mnie ta nowość do stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Salon Elite jestem bardziej zadowolona, niż z tej. Ciekawa jestem co to za nowość i jak się spisuje :)

      Usuń
  9. ja mam wersję klasyczną i kompakt, poważnie myślę nad zakupem tej Aqua Splash. włosy zawsze myję na mokro jedynie bo mam kręcone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No.. każdy chyba myje włosy na mokro.. :P

      Usuń
  10. ja mam salon elite - lubię i kupię ponownie TT, może tą wersję co pokazałaś? :) +obserwuję na instagramie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam zwykłe TT ale ta sie wydaje tez fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tej wersji jeszcze nie miałam. Obecnie używam szczotka Michel Mercier i jestem nią zachwycona.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam wcześniej o tej szczotce, ale widzę, że jest interesująca! :)

      Usuń
  13. mam tego najzwyklejszego TT i bardzo go lubię na te nowości mam ochotę ale muszę oszczędzać chociaż trochę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam ta różową :) Ja bardzo się z nią lubię i używam na co dzień. Często właśnie też rozprowadzam nią oleje i maski tak jak wspomniałaś nadaje się do tego idealnie, bo fajnie rozprowadza, ale też łatwiutko ją umyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam żadnej wersji TT :) Ale ta wygląda całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam klasyczną TT i jakoś nie ciągnie mnie do nowości. Wystarczy mi ta jedna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jestem wierna szczotce kompaktowej już od dwóch lat i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające aktywne linki będą USUWANE.
_______________________________________________________
Jeżeli przeczytałeś post, to zostaw po sobie ślad w komentarzu. Będzie mi bardzo miło! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...